damiandrobyk
(29.05.2019, g. 09:25)
Kategoria:
Turystyka
Cześć, zapraszam wszystkich do zapoznania się z podsumowaniem mojej samotnej wyprawy rowerowej przez Amerykę Południową po najwyższych drogach i przełęczach Andów. W Drodze po Rowerową Koronę Ziemi... Pełna treść tekstu w linku poniżej:http://andy.damiandrobyk.pl/podsumowanie/ 17692 kilometrów na rowerze 200700 metrów pionowo w górę 194 dni wyprawy 7 krajów Ameryki Południowej 117 wysokich podjazdów powyżej 2000, 3000, 4000 i 5000 metrów n.p.m.
damiandrobyk
(17.03.2019, g. 15:46)
Kategoria:
Turystyka
Pozdrowienia dla wszystkich czytelników portalu Czas na Rower z trwającej samotnej ekspedycji rowerowej przez najwyższe drogi i przełęcze Andów w Ameryce Południowej 🇵🇱🚴👍 Za mną już ponad cztery miesiące podróży, 12000 przejechanych kilometrów przez Wenezuelę, Kolumbię, Ekwador, Peru, Boliwię, Chile i Argentynę. Ponad 180.000 metrów podjazdów pionowo w górę oraz ponad setka zdobytych najwyższych dróg i przełęczy powyżej 4000 i 5000 metrów n.p.m. ☝😁🌎 Jak dotąd udało mi się pobić swój rekord życiowy i wjechać na...
damiandrobyk
(08.06.2018, g. 23:23)
Kategoria:
Turystyka
Australia i Nowa Zelandia od wielu lat były na liście krajów, które chciałem odwiedzić i przejechać na rowerze. Australia interesowała mnie jako nowy, duży kontynent, a Nowa Zelandia zawsze kojarzyła mi się jako kraj bardzo podobny do Islandii, Szkocji i krajów skandynawskich. Podczas 90 dni wyprawy udało mi się zrealizować większość założonych wcześniej celów. Przemierzyłem na rowerze cały australijski kontynent z zachodu na wschód, odwiedziłem wszystkie duże stany i terytoria zależne od Australii, w tym także Tasmanię. W dziesięć dni przejechałem...
damiandrobyk
(16.02.2018, g. 18:22)
Kategoria:
Turystyka
Australian Expedition 2018 – rowerem przez Australię – to samotna wyprawa rowerowa od zachodniego do wschodniego wybrzeża Australii. Główne cele wyprawy to między innymi najwyższy szczyt, najwyższe i najtrudniejsze drogi kontynentu oraz najciekawsze i najbardziej znane atrakcje turystyczne Australii. Trasę o długości około 10.000 kilometrów planuję pokonać w zaplanowane 90 dni. Wyprawa jest kolejnym etapem, którego celem jest zdobycie Rowerowej Korony Ziemi czyli najwyższych dróg sześciu kontynentów (poza Antarktydą). Australia będzie już...
damiandrobyk
(09.05.2017, g. 20:41)
Kategoria:
Sprzęt
Test praktyczny osobistej butelki z filtrem Water-to-Go Zawsze powtarzam, że nie ma lepszej możliwości sprawdzenia sprzętu niż wyprawa lub zawody. Tylko w takich, czasami ekstremalnych warunkach, test jest najbardziej wiarygodny i żadne „redakcyjne” opisy jakoś nigdy do mnie nie przemawiają. Tym razem, na moją pierwszą wyprawę rowerową w Afryce i po najwyższych drogach Etiopii, zabrałem ze sobą osobiste butelki z filtrem znanej, europejskiej marki Water-to-Go serii WTG75CL o pojemności 0.75L. Głównym i najważniejszym powodem, dla którego bardzo chciałem...
damiandrobyk
(24.04.2017, g. 21:37)
Kategoria:
Turystyka
Jedna z moich bardziej egzotycznych wypraw rowerowych właśnie się zakończyła. Etiopia była 56 odwiedzonym przeze mnie krajem Świata, z których w 53 zjeździłem właśnie na rowerze. Przy okazji odwiedziłem kolejny kontynent oraz „napocząłem” Afrykę, do której na pewno jeszcze wrócę. Podczas dwudziestu dni wyprawy przejechałem dokładnie 2541km na rowerze, a łączna suma podjazdów wyniosła ponad 27000 metrów w górę. W pierwszej części wyprawy, ze stolicy Etiopii, którą jest Addis Abeba udałem się na południe w góry...
biafra
(16.05.2013, g. 11:48)
Kategoria:
Turystyka
Pamiętacie Damiana Drobyka, który podjął się samotnej podróży po Amerykach? Chłopak ma się świetnie, pokonuje kolejne kilometry z uśmiechem na ustach, zwiedzając następne miejsce - jakie tym razem? Przeczytacie poniżej! 5.05.2013 - 147km - Kewanee - Morton 6.25 dolara do przodu. Rano w FF znalazłem piątaka pod kasą, potem pod sklepem jakiś dziadek dał mi dolara sam nie wiem za co. Może już wyglądam jak włóczęga ;) Pod koniec dnia na drodze czekała na mnie ćwierćdolarówka. Niezłe szczęście jak na jeden dzień. Ludzie znów kilka razy zaczepiali na drodze, pytali skąd, dokąd i po co? Zazwyczaj...
biafra
(29.04.2013, g. 09:29)
Kategoria:
Turystyka
Podróż Damiana Drobyka, której niezwykle zdeterminowany rowerzysta podjał się kilka tygodni temu, trwa w najlepsze, zapraszamy Was do relacji z kolejnych dni, jego niesamowitej przygody. 25.04.2013 - Winston-Salem - Hickory - 118km,1150m w górę Wieczorem przeszła sucha burza, trochę błysków i hałasu bez deszczu. Rano obudziłem się prawie nie zmęczony i w suchym namiocie. Podczas codziennej porannej kawy w McD zaczepił mnie facet, trochę pogadał i wręczył 20 dolców na śniadanie. Dzień zaczął się ciekawie... Potem wcale nie było gorzej. Ponownie wiało mi w plecy więc kilometry pokonywałem...
biafra
(22.04.2013, g. 09:24)
Kategoria:
Turystyka
Samotna, wielomiesięczna podróż rowerowa po Ameryce Północnej, Środkowej oraz Południowej najwyższymi drogami i przełęczami obu kontynentów, której podjął się Damian Drobyk trwa w najlepsze, zapraszamy Was do kolejnej części relacji z jego podróży. 16.04.2013. Rano obudził mnie hałas przejeżdżających niedaleko samochodów. Spałem do 6:00. Nie czuję się zmęczony ani nie odczuwam zmiany strefy czasowej co cieszy. Złożyłem namiot, spakowałem sakwy i czekałem na pracowników z firmy Finish Line. Tuż po siódmej pojawił się Derek, który potem oprowadził mnie po budynku FL. Wkrótce potem poznałem...