Andes Expedition 2018/2019 - rowerem przez Andy
Kategoria:
Pozdrowienia dla wszystkich czytelników portalu Czas na Rower z trwającej samotnej ekspedycji rowerowej przez najwyższe drogi i przełęcze Andów w Ameryce Południowej 🇵🇱🚴👍
Za mną już ponad cztery miesiące podróży, 12000 przejechanych kilometrów przez Wenezuelę, Kolumbię, Ekwador, Peru, Boliwię, Chile i Argentynę. Ponad 180.000 metrów podjazdów pionowo w górę oraz ponad setka zdobytych najwyższych dróg i przełęczy powyżej 4000 i 5000 metrów n.p.m. ☝😁🌎
Jak dotąd udało mi się pobić swój rekord życiowy i wjechać na wysokość 5805m n.p.m pod sam wierzchołkem Wulkanu Uturuncu w Boliwii 🗻🚴 Pobiłem także swój rekord wysokości spania w namiocie. Wynosi on teraz 5300m n.p.m 🏕
Poza tym odwiedziłem wiele południowo-amerykaśskich atrakcji jak : Machu Picchu, Drogę Śmierci, Rock Tree, przejechałem przed Płaskowyż Altiplano oraz Pustynię Atacama 👍🏜🏞
Przede mną wciąż kilka tysięcy kilometrów podróży do "Fin del Mundo" w Ushuaia, na południu Argentyny czyli jednego z wielu końców świata 😁 Po drodze Patagonia oraz Ziemia Ognista na zimowo 🚴🇦🇷
Codzienne relacje z wyprawy oraz zdjęcia tylko na :
https://m.facebook.com/damiannawyprawie/
Oraz stronie wyprawy :
🇵🇱🚴🇦🇷🏕🌤🌎💪🏞🏜