Łańcucki Rajd dla Niepodległej!
Kategoria:
Święto Niepodległości obchodzone jest corocznie, po 123 latach zaborów, zniewolenia naznaczonej walką, cierpieniem i wysiłkiem wielu pokoleń Polek i Polaków by kraj odzyskał swoją suwerenność . Łańcuckie Towarzystwo Cyklistów organizuje Rowerowy Rajd Niepodległości by aktywnie uczcić Święto Narodowe i pokazać wielkich Polaków i Łańcucian, którzy przyczynili się do odzyskania niepodległości i rozwoju kraju. Ziemia Łańcucka ma wielu znakomitych rodów czy rodaków, którzy przyczynili się do rozwoju zarówno Polski jak i swojego miasta . Zawieruchy wojenne też dosięgły ziemię łańcucką, która złożyła ofiary ze swoich córek i synów. Cykliści spotkali się przed Hotelem Sokół Wellness&SPA w Łańcucie, gdzie zostali poczęstowani wspaniałą kawą i herbatą oraz słodkościami przez Kierownika Recepcji Sebastiana Nycz. Na miejscu rowerzystów powitał dyrektor MOSiR Łańcut Jerzy Hałka a także przekazał życzenia od Burmistrza Damiana Szubart i Starosty Łańcuckiego Adama Krzysztonia oraz członkowie Zarządu ŁTC Joanna Lekki, Iwona Plesnar, Ryszard Dziura, Tadeusz Dubiel i Bogdan Kuźniar .Asia i Iwona wszystkim uczestnikom rajdu poprzypinały biołoczerwone kotyliony. Następnie wyruszyli na trasę rajdu z Parkingu Hotelu Sokół Wellness&SPA. Pierwszym punktem była willa B. Żardeckiego , który przez 5 kadencji był posłem do Krajowego Sejmu Galicji, przez 20 lat był V-ce Marszałkiem Rady Powiatu Łańcuckiego. Ponadto był współzałożycielem Fabryki Sukna w Rakszawie a także szkół w Łańcucie i Albigowej, był też doradcą Premiera RP W. Witosa . Na trasie rajdu były ciekawe miejsca a zarazem tragiczne jak Las Korczaka w Głuchowie gdzie Niemcy rozstrzelali 18 osób w zimie 1943 r. Zajechaliśmy do Kosina, gdzie urodził się płk Lisa Kuli. Kolej rzystankiem były Smolarzyny gdzie rodzina leśniczego Jakuba Deca ukrywała rozbitka samolotu alianckiego Halifax przed okupantem niemieckim. Jeszcze odwiedziliśmy pole zrzutowe w Żołyni Paszkot 2 a także zatrzymaliśmy się przed kapliczką z 1863 roku, która poświęcona była uczestnikom Powstania Styczniowego a także miejscem kontaktu podczas II Wojny Światowej. Ostatnim miejscem odwiedzin była Rakszawa, którą dwukrotnie odwiedzał 3krotny Premier Chłopski RP W. Witos . Witosa w 1932 roku podczas poświęcenia sztandaru PSL witało ok.20 tysięcy mieszkańców powiatu Łańcuckiego , przeworskiego itp. a także kawalkada 300 konnych oraz 98 cyklistów. W 1933 roku na wiecu PSL z okazji 25 lecia pracy parlamentarnej Witosa zgromadziło się 40 tysięcy ludzi. Na zakończenie rajdu zatrzymaliśmy się w Zakładzie Cukierniczym WIOLINKA Lesława Inglota, gdzie zostaliśmy poczęstowani świeżutkimi ciasteczkami, kawą , herbatą oraz kiełbaską z różna . Wszystko smakowało znakomicie a uczestnicy byłi zadowoleni z ciekawej wyprawy narodowej.
Inf.ltc/td