Czy zmienił coś oficer rowerowy we Wrocławiu?
Kategoria:
Wszyscy, którzy przemieszczają się rowerami po Wrocławiu znają doskonale problem braku spójnej sieci ścieżek rowerowych, a także innych absurdalnych rzeczy jak choćby stawianie słupów na trasach rowerowych. Ratunkiem miał być Daniel Chojnacki, powołany przed kilkunastoma miesiącami pierwszy oficer rowerowy Wrocławia.
Co dotychczas zrobił w mieście? Być może efektów błyskawicznych nie widać, ale jak można przeczytać w wywiadzie, z czasem możemy się spodziewać znacznej poprawy, gdyż wiele projektów drogowych, które wykonuje się w mieście były konsultowane właśnie z oficerem.
Inna kwestia to próba połączenia tras rowerowych w jeden system, jak się okazało do przetargu na wybudowanie brakujących 10 km ścieżek nikt się nie zgłosił. O które fragmenty chodzi można poczytać w innym artykule Łączniki rowerowe, których nikt nie chce budować.. Widocznie jeszcze zbyt mało jest zwolenników poruszania się po mieście rowerami.
W każdym razie, oficer obiecał, że Wrocław "Jeszcze nie jest, ale będzie" miastem przyjaznym rowerzystom. Trzymamy go za słowo.