Weekend z BM w okolicach Jeleniej Góry
Kategoria:
Weekend w Kotlinie Jeleniogórskiej minął pod znakiem maratonów rowerowych. W sobotę zaczął się wyścig w Piechowicach, a w niedzielę w Jeleniej Górze (oba z cyklu www.bikemaraton.com). Pierwszy prowadził po zboczach Karkonoszy, a drugi wjeżdżał w Rudawy Janowickie.
Pogoda jakby się uparła, cały tydzień był deszczowy, a w sobotę do ostatniej chwili wisiały deszczowe chmury nad głowami. Na starcie w Piechowicach było trochę chłodno, ale na szczęście nie padało. Na początek był długi 13 km. podjazd szeroką utwardzoną drogą. Ro rozjeździe dróg MINI/MEGA zaczęło się trochę ciekawsza trasa- krótkie , niezbyt strome zjazdy i podjazdy, szutrowe ścieżki po lesie, dużo miejsc do wyprzedzania, ale coraz więcej błotnych pułapek. W okolicy 35 km. na dystansie MEGA zgodnie z profilem trasy zaczynał się długi zjazd w kierunku mety. ale wbrew pozorom nie był to odpoczynek, bo jeśli były zjazdy, to bardzo strome i kamieniste z 3 wykrzyknikami, w międzyczasie krótkie , ale trudne podjazdy, a najczęściej zdarzały się płaskie odcinki po grząskim błocie z ukrytymi korzeniami i innymi niespodziankami. Po przejechaniu ostatnich 5 km. w tych ekstremalnych warunkach na finiszu po asfalcie w Piechowicach już prawie nikt nie próbował poprawić swojej pozycji, tylko w spokoju dojechać do mety.
I tak mieliśmy sporo szczęścia, bo ok. 15 w końcu porządnie się rozpadało. Wyścig w Piechowicach powoli się już kończył, ale w Jeleniej Górze aura już szykowała kąpiel błotną na następny dzień. Jak komuś starczyło siły na dwa wyścigi w weekend (w końcu trzeba trenować przed bike challenge), to na trasie w Rudawach Janowickich czekało prawdziwe enduro. 3/4 trasy to balansowanie rowerem w koleinach z błota. Jedyna odmiana to przebieżka z rowerem pod pachą po stromym zboczu przed zjazdem na dystans MINI i ostry podjazd po asfalcie w połowie dystansu MEGA, a na koniec 2 km. asfaltem pod wiatr. Tak skończył się dość wyczerpujący weekend kolarski w Jeleniej Górze. Teraz czekam na lepszą pogodę na następne wyścigi.
Wyniki
W Jeleniej Górze i Piechowicach dwukrotnie na dystansie Giga najlepszym okazał się Bogdan Czarnota z Kross Racing Team z czasem 02:49:08 w Piechowicach i 02:50:37 w Jeleniej Górze. Z pań najszybciej do mety w sobotę i niedzielę przyjechała Ewelina Ortyl z Twomark Cannondale Antyradio Team z czasem 03:38:13 w Piechowicach i 03:44:07 w Jeleniej Górze. Weekendowy dystans Mega należał do Adama Drahana z KS Lechia Piechowice, który przyjechał w Piechowicach w czasie 01:54:13, a Jeleniej Górze w 01:47:12. Wśród pań dwukrotnie najszybsza okazała się Katarzyna Polakowska z Kellys Team, która dystans 52 kilometrów w Piechowicach pokonała w 02:25:10, a 40 kilometrów w Jeleniej Górze w 02:16:33. Kross dystans czyli 32 kilometry w Piechowicach najszybszemu z mężczyzn Marcinowi Baszakowi z AZS PRW Wrocław zabrał 01:13:34. W niedzielę na dystansie MINI tryumfował Szczepan Paszek z Bikestacji.pl, z czasem 00:48:03 80. Do mety w sobotę najszybciej z Pań dotarła Małgorzata Rensz z Cycling Sixty Seven Racing Team z czasem 01:35:33.
W piechowicach drużyna CZASNAROWER MOTOBIKESHOP TEAM wystąpiła w prawie pełnym składzie (Michalina Zółkowska, Paweł Twardy, Tomasz Ptak, Sebastian Pluta) i osiągnąła bardzo dobre ... 39 miejsce z dorobkiem 1355pkt.
W niedzielę nie do pokonania okazała się zawodniczka naszej drużyny: Czasnarower Motobikershop Team Michalina Ziółkowska , która odcinek ten pokonała w 00:59:52.