Puchar Leśniczego na zakończenie sezonu 2010
Kategoria:
W Kotlinie Kłodzkiej rozegrany został XI wyścig o Puchar Leśniczego Spalonej Górnej. Krótka i szybka trasa (12 lub 24km) w sam raz nadawała się na wyścig kończący tegoroczny sezon kolarski. Wszyscy, którzy mimo niezbyt sprzyjającej pogody, zjawili się na starcie mieli powody do zadowolenia. Organizator po wyścigu tradycyjnie przygotował pieczonego dzika, a na zakończenie rozdał medale, nagrody i drobne upominki dla wszystkich uczestników.
Pogoda nie rozpieszczała, na Spalonej przywitał zawodników lekki deszcz, a temperatura ledwo przekraczała 0 stopni. Za to dwunastokilometrowa pętla była łatwa technicznie i prowadziła początkowo po utwardzonych leśnych ścieżkach, a ostatnie kilometry już po asfalcie, toteż co niektórzy czołowi zawodnicy wystartowali na kolarzówkach.
Tuż po starcie krótki szutrowy podjazd tradycyjnie pilotowany przez leśniczego, a potem lotny start i długi odcinek górki zakończony krótkim podjazdem. Trasa skręcała w las i zdecydowanie się wypłaszczała, ale lekko nie było, bo na ścieżce zalegała spora ilość błota. Wyjazd z lasu to początek asfaltowego kilkukilometrowego podjazdu niemal do samej mety. Tuż przed końcem pętli niektórzy odbijali na drugą pętlę, a część w dół do mety. Zwycięzcą rywalizacji okazał się Mariusz Kowal. Świetnie spisał się reprezentant CNR Teamu - Tomasz Ptak, który do mety dojechał w czołówce, na finiszu jednak zabrakło szczęścia i ostatecznie zajął 5 miejsce w swojej kategorii ze stratą ułamków sekundy do 3-ciego zawodnika.
Przy okazji tego wyścigu CNR Team miał okazję przetestować nowe, zimowe ubrania kolarskie. Miały być piękne zdjęcia prezentujące lekko poprawiony design, ale olbrzymia ilość błota jaką przywiózł na sobie Tomek sprawiła, że na zdjęciach niewiele można zobaczyć :)