Maratony Kresowe - Rękawek najlepszy w Białymstoku
Kategoria:
Kiedyś 1 maja odbywały się pochody. W tym roku w Białymstoku najbardziej spektakularnym i bardzo udanym wydarzeniem był start rowerowych Maratonów Kresowych MTB, które zainaugurowały swój czwarty sezon. Zwyciężył Radosław Rękawek (Kross Racing Team). Jednak być może największego wyczynu dokonał 7-letni Antoni Sokół, który pokonał trasę Półmaratonu. Tylko o rok starsza od Antka była Maryja Berdnikowa z Grodna na tym samym dystansie.
We „Wschodzącym Białymstoku” stawiała się rekordowa ilość kolarzy – prawie 400 osób. I nie był to jedyny rekord tego dnia. Aż 43 zawodników przyjechało z Białorusi. Tradycyjnie przyjechali także Litwini. Bardzo widoczna była grupa z Chełma, gdzie już w czerwcu odbędzie się jeden z kolejnych Maratonów Kresowych. W Maratonie wzięła udział rekordowa liczba kobiet! Brawo dla pięknych i odważnych Pań.
Impreza startowała podobnie jak w ubiegłym roku z centrum Białegostoku, z pięknego placu przed Teatrem Węgierki. Po honorowym przejeździe przez miasto, maratończycy skierowali się do Puszczy Knyszyńskiej, która jest szczególnie piękna o tej porze roku. Twórcy trasy jak zwykle nie zawiedli. Mirosław i Michał Barejowie wykorzystali wszystkie smaczki, jakie oferuje ten region. Były więc kręte single tracki, fantastyczne siodła, wymagające podjazdy, szybkie i długie zjazdy. A dla poszukiwaczy pięknych widoków, wyjątkowo malownicze dywany kwiatowe w przeróżnych kolorach. W kilku miejscach dominującym doznaniem był upajający zapach kwitnących drzew jaśminowych.
Półtora kilometra przed metą zawodnicy przejeżdżali obok urokliwego jeziora Komosa. Żaby urządziły zawodnikom w tym miejscu ogłuszający doping. Finisz został zlokalizowany na górce w Ogrodniczkach. Do mety prowadził kilkusetmetrowy, wymagający podjazd. Dla zawodników taki finisz był dodatkowym wyzwaniem, a dla zgromadzonej licznie publiczności stanowiło to dodatkową atrakcję.
Było ciężko, ale pięknie! Wrażenia z forum tylko to potwierdzają: Pogoda cudna, towarzystwo doborowe, piękne okoliczności przyrody - czego chcieć więcej?
, Jedno należy przyznać, fantazji organizatorom nie brakowało jeśli chodzi o trasę - źródliska, uroczyska, malinowe chruśniaki i w gaju na ruczaju, wielkie brawa za pionową góreczkę, przynajmniej pupa mogla odpocząć, hehehe
.
Niekomercyjne Maratony Kresowe mają wyjątkową atmosferę. Są tworzone przez samych uczestników. Główni organizatorzy startują. Zawodnicy z różnych drużyn starają się, aby ich firmy dostarczyły na imprezy atrakcyjne nagrody. Dzięki Teamowi Relfeks zwycięzcy maratonu otrzymali cenne bony do salonów łazienek BLU. Tradycją stały się losowania nagród wśród wszystkich uczestników. Do zdobycia była m. in. oficjalna piłka Euro 2012 „Tango 12”. Wiele atrakcyjnych nagród i gadżetów rozlosowano także dzięki ekipie Mercedes-Benz Auto Idea Team.
Szczególny wkład w Maratony Kresowe mają bracia Kryszeniowie, którzy tworzą wspaniałą ekipę na quadach do pilotowania i zabezpieczenia wyścigu. Prywatnie są właścicielami najlepszej ciastkarni w Białymstoku...
Najszybszy w Białymstoku na dystansie Maraton był Radosław Rękawek. Obok zawodnika Kross Racing Team, na podium stanęli Paweł Niechwiedowicz (Mistral) i Litwin Šarūnas Pacevicius (Velostreet-Fuji). Wśród pań najlepsza była Izabela Kłosowska (UKS Wygoda Białystok), która do tej pory wygrała wszystkie edycje Maratonu Kresowego w Białymstoku. W Półmaratonie zwyciężyli Elżbieta Radziszewska (Białystok) i Patryk Muśko (UKS Wygoda Białystok).
Kolejny Maraton Kresowy już 13 maja w Augustowie.