Kolarze z Mitutoyo na medal!
Kategoria:
Weekend 20-21 lipca kolarze górscy z drużyny Mitutoyo AZS Politechnika Wrocławska mogą zaliczyć do niezwykle udanych. W sobotę podczas II edycji AZS MTB CUP 3. miejsce zajął Patryk Kaczmarczyk, a na trasie Bike Maratonu w Bielawie dzielnie walczył Michał Rudel, który również uplasował się na najniższym stopniu podium. Natomiast w niedzielę zawodnicy zmierzyli się w sprintach na rynku w Dusznikach-Zdrój, gdzie 2. miejsce zajął Grzegorz Bem, a wśród pań trzecia była Barbara Krzyśko. To był naprawdę udany weekend!
AZS MTB CUP Zieleniec
20 lipca. Sobota. Główna, 6-osobowa „studencka” część drużyny startuje w Zieleńcu na AZS MTB CUP. To zawody w olimpijskiej formule cross-country. Ciekawa, ale niezbyt wymagająca ponad 4-kilometrowa trasa, żar lejący się z nieba oraz mocna stawka na starcie gwarantowały spore emocje. Najlepiej z naszej drużyny wystartował Rafał Adamczyk. Pecha miał Patryk Kaczmarczyk, który już kilkadziesiąt metrów po starcie musiał poradzić sobie z awarią – zakleszczony łańcuch.
Duże kłopoty z napędem doskwierały przez cały wyścig, skutecznie mnie spowalniając, do tego postój po pierwszym okrążeniu spędzony na rozplątywaniu zakręconego łańcucha. Dzień okazał się dosyć pechowy. Do mety dotarłem jako 6. open i 3 w kat. - mówi Patryk.
Mimo wszystko to najlepszy wynik z naszej drużyny. Przez 3 okrążenia Patrykowi na kole trzymał się Rafał, który niestety miał wyjątkowego pecha i zerwał łańcuch gdzieś na początku czwartego okrążenia. Do strefy serwisowej daleko, więc niestety musiał zrezygnować z dalszej jazdy. Niezbyt udany wyścig zaliczył Łukasz Klimaszewski, który dojechał na 5. miejscu w kat. elita, co jest niestety poniżej jego możliwości. Na 7. miejscu. od nas był Michał Cieślak, który wrócił do ścigania w sezonie po dłuższej przerwie, a na 8. pozycji zameldował się Bartosz Krzyśko, który w tym roku nie może odnaleźć się w cross-country i startuje głównie w dłuższych wyścigach - maratonach MTB. W kat. U-23 naszą drużynę oprócz Patryka dzielnie reprezentował Wojciech Pawłowski, który uplasował się na zadowalającej go 5. pozycji.
Warto wspomnieć także o naszym juniorze, Marcin Kowal startując na dystansie 4 okrążeń wywalczył 3. miejsce. Na przedostatnim okrążeniu złapał gumę, jednak nie poddał się, wymienił koło i pojechał wyścig do końca. Taka postawa u młodego zawodnika zasługuje na pochwałę!
Bike Maraton Bielawa
Także w sobotę 20. lipca w pobliskiej Bielawie odbywała się kolejna edycja Bike Maratonu. Na ten cykl w tym sezonie postawił nasz zawodnik Michał Rudel, który ostatnio zaliczył bardzo udany start w etapówce Bike Adventure. Michał tak wspomina ten start:
Od samego rana słońce i idealne warunki do ścigania. W końcu zapyliło. Sektor nie zapchany po brzegi, wiec spokojnie 10 min przed startem można było wejść i nie walczyć specjalnie o dogodne miejsce. Start na wzór honorowego i po paruset metrach start ostry. W tym momencie anemia się skończyła. Tętno w górę, oczy się otworzyły i zaczęła się długa walka z pierwszym podjazdem. Od startu urwała sie mała grupka, z dużą frekwencją osób startujących na dystansie dla kobiet w ciąży i dzieci. Jadąc swoim tempem ulepiłem grupę pościgową. Systematycznie przeskakiwałem do przodu i około połowy wyścigu jechałem na 4 pozycji OPEN na dystansie MEGA.
To był zdecydowanie najlepszy start w sezonie naszego zawodnika. Na ciężkiej końcówce trasy w Bielawie znalazł siły by wyprzedzić trzeciego zawodnika – Michała Cąpałę – i utrzymać tą przewagę do końca. 3. miejsce OPEN i 3. w kategorii M2 na dystansie MEGA to naprawdę bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę, że do 2. miejsca Michał stracił nieco ponad 1,5 minuty!
W Bike Maraton Bielawa starował także od nas Piotr Majer na dystansie GIGA, który zajął 9. miejsce w kategorii, a na dystansie MEGA i MINI: Robert Lewicki, Janusz Dziemidowicz, Robert Chylarecki oraz Anna Maria Włodarczyk.
Eliminator MTB Duszniki-Zdrój
Niedziela, 21 lipca była równie gorąca. Sporą 6-osobową ekipą udaliśmy się na start ostatniej, trzeciej edycji z cyklu Eliminator MTB. Widowiskowe ściganie w formule sprintów XCE przyciągnęło na start blisko 30 zawodników i zawodniczek, ale nie ilość a jakość się liczy. Na starcie czołówka z Mistrzostw Polski oraz dotychczasowi triumfatorzy poprzednich edycji. Naszych barw dzielnie bronił Grzegorz Bem, który miał ochotę wygrać wyścig oraz cały cykl w klasyfikacji generalnej. To był jego naprawdę dobry dzień, gdyż bez większych problemów udało mu się wejść do finałowego wyścigu, gdzie stoczył pasjonującą walkę z Adrianem Rzeszutko, Piotrem Kurczabem i Andrzejem Doktorem. Grzesiek musiał uznać wyższość Adriana i o pół długości koła przegrał pierwsze miejsce. Końcowo uplasował się na 2. pozycji zarówno w wyścigu jak i w klasyfikacji generalnej.
Sporo szczęścia miała zawodniczka Barbara Krzyśko, której udało się zakwalifikować do finału. Tam z powodu małego zamieszania na starcie, gdzie jedna z zawodniczek niecelowo zajechała jej drogę w strefie startowej, udało się jej awansować z 4. na 3. miejsce. Podium na edycji. 2. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Pozostała część drużyny – Bartosz Krzyśko, Rafał Adamczyk, Wojtek Pawłowski – miała niestety mniej szczęścia i odpadła już w eliminacjach 1/8. Pecha miał Rafał, który złapał kapcia. Startował także nasz menadżer – Kamil Dziedzic – który przez chwilę jechał na dającej mu awans do 1/4 finału 2-pozycji, jednak mały błąd (wypięty but) pozbawił szans w walce o ćwierćfinał.
Sprinty to bardzo widowiskowa walka, jednak wymagająca starannego przygotowania, gdzie oprócz doskonałej kondycji fizycznej, potrzeba także sporo szczęścia.
Uphill MTB Sosnówka
Także w niedzielę 21 lipca dwójka naszych zawodników – Patryk Kaczmarczyk oraz Łukasz Klimaszewski – postanowiła wystartować w lokalnej imprezie typu Uphill MTB w Sosnówce (Jelenia Góra). Dobra jazda „w trupa” przez blisko pół godziny pozwoliła by nasi zawodnicy zajęli odpowiednio pierwsze i drugie miejsce.
Podsumowanie
To był dobry weekend dla kolarzy górskich z Mitutoyo AZS Politechnika Wrocławska. Oby więcej tak udanych wyścigów dla naszej drużyny. Serdecznie dziękujemy za wsparcie naszemu sponsorowi tytularnemu firmie Mitutoyo Polska oraz sponsorom wspomagającym: firmie Brubeck (producent najwyższej jakości odzieży termicznej) oraz firmie KTJ Kolor - dystrybutorowi marki Brunox (preparaty smarujące do roweru i nie tylko).