Amortyzatory rowerowe – za i przeciw
Kategoria:
Dla jednych stanowią synonim komfortu, dla innych są uciążliwym dodatkiem. Odsłaniamy całą prawdę o amortyzatorach rowerowych.
Wśród wielu amatorów dwóch kółek panuje przekonanie, że amortyzator jest niezbędnym elementem ich sprzętu. Świadczy o wiedzy posiadacza dwóch kółek, a także o klasie roweru. Czy tak jest w rzeczywistości?
Amortyzatory na każdą okazję?
Amortyzator jest tą częścią roweru, która odpowiada za redukcję wstrząsów i utrzymanie stabilizacji pojazdu, szczególnie jego kierownicy. Jednak nie jest to element niezbędny.
– Nie zapominajmy, że najlepszymi amortyzatorami są nasze ręce i nogi!
– przekonuje Michał Putz z firmy Kellys Bike. – To one w większości tłumią wszelkie drgania podczas jazdy. Należy pamiętać, że ten element roweru nie jest niezbędny, a często nawet przeszkadza.
Sztywne, pozbawione amortyzatora widelce dobrze sprawdzają się w przypadku rowerów przeznaczonych do jazdy po płaskim terenie. Jeśli więc jeździsz głównie po ścieżkach rowerowych albo po asfalcie, zdecyduj się na tę opcję. Bez amortyzatorów sprzęt jest tańszy, lżejszy i łatwiejszy w serwisowaniu.
Warto wiedzieć, że rowery z pełną amortyzacją pochłaniają pewną ilość energii potrzebnej do ich napędzania. Skutkiem jest nieprzyjemne „bujanie” podczas pedałowania oraz Twoje większe zmęczenie.
Do zadań specjalnych
Na zakup sprzętu z amortyzatorami powinien zdecydować się rowerzysta, który będzie jeździł po trudnym terenie (w górach lub lesie), bądź też potrzebuje pojazdu do wykonywania akrobacji lub zwyczajnie ceni sobie maksimum komfortu.
Amortyzatory zapewniają bowiem większy komfort w tracie jazdy po nierównościach, zwiększają też kontrolę nad rowerem. Dzięki nim ręce, nadgarstki i kręgosłup zostają odciążone, ponieważ nie muszą tłumić drgań. Zapewniają również bezpieczeństwo w przypadku zjechania z wysokiej przeszkody lub lądowania po skoku.
Najlepszy wybór
Jeśli już zdecydujesz się na kupno roweru z amortyzatorami, postaw na sprzęt wysokiej klasy. – Najtańsze modele tak naprawdę nie spełniają swojej roli.
– tłumaczy specjalista Kellys Bike. – Często posiadają słabą sprężynę, która – zamiast tłumić – potęguje uderzenie. W takim sprzęcie ciężko jest regulować napięcie sprężyny do wagi użytkownika. Warto więc postawić na lepsze i droższe modele.
Amortyzatory wyższej klasy posiadają dobre tłumienie odbicia oraz wysokiej jakości sprężyny. Najlepsze z nich wykonane są z bardzo lekkich materiałów, które nie podnoszą znacząco wagi roweru, jak to ma miejsce w tańszych wersjach.
Sprzęt wysokiej klasy pozwala także na zablokowanie skoku amortyzatora. To funkcja przydatna szczególnie wtedy, gdy np. wyjeżdżamy z trudnego terenu na jezdnię, gdzie nie jest on już przydatny.
Zadbaj o amortyzator
Aby amortyzator służył przez lata, trzeba ustawić go pod użytkownika, czyli m.in. dobrać jego twardość. Bardzo ważna jest także dbałość o komponent. Należy regularnie czyścić zarówno golenie, jak i uszczelki przy użyciu specjalnego środka do amortyzatorów. – Bardziej skomplikowane działania, jak wymiana oleju, uszczelek itp. jest już poważną ingerencją i wymaga fachowej wiedzy, którą trzeba zlecić profesjonalnemu serwisantowi.
– podpowiada Michał Putz.
Szczegółowy serwis powinno się wykonać co najmniej raz w sezonie. Sprzęt należy skontrolować także wtedy, gdy amortyzator całkowicie zamknął swój skok i jego korona zetknęła się z dolnymi goleniami. Warto się wtedy upewnić, że żadna część nie została uszkodzona.
Tych kilka zaleceń zapewni amortyzatorom w Twoim rowerze długowieczność, a Tobie zagwarantuje komfort i bezpieczeństwo jazdy.