Mitutoyo Dema PWR Team startuje za granicą
Kategoria:
Zawodnicy drużyny kolarskiej Mitutoyo Dema PWR Team rozpoczęli sezon 2014 zagranicznymi startami w Austrii i Niemczech. 30 marca walczyli o jak najlepsze miejsca w zawodach Kamptal Klassik Trophy organizowanych w austriackim Langenlois. Natomiast 6 kwietnia w Bautzen na MDC-XC.
Austriacki klasyk XC rozgrywany od ponad 20 lat na rozpoczęcie sezonu na praktycznie tej samej trasie, na malowniczej górze, której zbocza pokrywały winnice, przyciąga na start czołówkę z Europy. Zawodnicy do pokonania mieli 6 rund o łącznym dystansie 40 km.
Z numerami od 99 do 101 zostaliśmy ustawieni niemal na samym końcu stawki. Na wyścigu xc nie wróży to dobrze. Na szczęście bardzo długi i stromy podjazd na początku pozwolił rozciągnąć się stawce. Mieliśmy już okazję startować w wyścigach Pucharu Czech czy MDC, ale tempo i wielkość peletonu jakie zobaczyliśmy na początku tego wyścigu, było wręcz niesamowite. Na pierwszych podjazdach jazda wyglądała tak, jakby wyścig miał zaraz się skończyć. Początkowe dwa okrążenia były dla mnie bardzo ciężkie. Potem zacząłem jechać swoim rytmem i nadrabiać straty. Z każdą rundą szło coraz lepiej. Po przeanalizowaniu międzyczasów czasów okrążeń stwierdziłem, że najlepszy czas przejazdu uzyskałem na ostatnim okrążeniu. Tymczasem dla wielu zawodników bardzo siłowa trasa okazała się zabójcza.
- wspomina wyścig Łukasz Klimaszewski.
Do wyścigu podszedłem z respektem. To pierwszy mój start na tej trasie, a zarazem pierwszy start w sezonie. Światowa obstawa zapowiadała ciężką walkę, a wyjątkowo fizyczny profil dawał lekką nadzieję na dobry rezultat.
– skomentował niedzielne zawody Patryk Kaczmarczyk.
Natomiast 6 kwietnia zawodnicy grupy XC w składzie: Patryk Kaczmarczyk, Łukasz Klimaszewski, Grzegorz Bem, Damian Chojecki oraz Wojciech Pawłowski wystartowali w wyścigu cross-country w Bautzen inaugurującym cykl MDC-XC. W wyścigu juniorów świetnie zaprezentował się Damian, stając na trzecim miejscu podium ze stratą zaledwie 2 sekund do drugiego miejsca. W kategorii elita wśród trójki najwyżej sklasyfikowanych Polaków byli nasi zawodnicy – Patryk zajął 7. miejsce, a Łukasz 8. Oto jak nasi zawodnicy wspominają niedzielne zawody:
Po wystrzale startera zaczęła się walka o pozycje na rundzie rozbiegowej. Rundę rozbiegową pokonałem blisko Patryka i Łukasza z drużyny, utrzymując ich tempo do połowy rundy. Całe pierwsze i drugie okrążenie jechało mi się super. Zjazdy, agrafki i podjazdy pokonywałem płynnie, tasując się z innymi zawodnikami. Niestety kryzys po rozpoczęciu trzeciego okrążenia mocno mnie spowolnił. Dopiero od połowy piątego okrążenia sytuacja zaczęła się poprawiać i mogłem zacząć jechać swoim tempem. Niestety na odrabianie strat było już za późno i pomimo wyprzedzenia przez ostatnie dwa okrążenia kilku zawodników, rezultat okazał się nienajlepszy. Ostatecznie uplasowałem się na 23 pozycji ze stratą 8 min do zwycięzcy. Trasa sama w sobie interesująca z paroma fajnymi elementami, ale nie wymagała zbyt wiele techniki od zawodnika. No i co równie ważne, nie rozczarował sprzęt! Nowy rower - węglowa Dema na dużych kołach - spisywał się fenomenalnie! Świetna trakcja, dobra zwrotność, po prostu rewelacja
. – zrelacjonował wyścig Wojciech Pawłowski.
A tak zawody w Bautzen wspomina Patryk:
Na okrążeniu rozbiegowym zostałem daleko z tyłu, co owocowało stratami na pierwszym okrążeniu, gdzie brakowało miejsca na przebicie się pośród tłumu. Na drugim i trzecim okrążeniu udało mi się odrobić. Wyścig uważam za udany, bez dodatkowych problemów, zrealizowany w miłej, kolarskiej atmosferze, gdzie nikt nie stara się przeszkodzić ci na trasie, a o wyniku decyduje tylko czysta rywalizacja.
W niedzielę (13.04) w Miękini koło Wrocławia odbyły się zawody inaugurujące cykl Bike Maraton. Mitutoyo Dema PWR Team spisała się na medal – wygrała w klasyfikacji drużynowej OPEN, a Patryk Kaczmarczyk był drugi na dystansie MEGA OPEN! Więcej o wynikach w osobnej notce.