Nawigacja

Kolarskie rady Bogdana Czarnoty: obóz przedsezonowy

Okolice jeziora Garda stanowią doskonałe miejsce na obóz treningowy.
Okolice jeziora Garda stanowią doskonałe miejsce na obóz treningowy.

Jak trenować w zimie, gdy warunki pogodowe zupełnie temu nie sprzyjają, a obowiązki zawodowe i szybko zapadający zmrok skracają czas na trening do minimum? Zawodowi kolarze często w tym okresie przenoszą się w południowe, słoneczne rejony, gdzie w komfortowych warunkach mogą szlifować formę przed kolejnym sezonem. Podążający ich śladami amatorzy coraz częściej i chętniej decydują się również na taki krok, czy słusznie? Jak taki obóz zaplanować i jak dobrze wpływa na cały system przygotowań przed sezonem tłumaczy Bogdan Czarnota - trener i zawodnik grupy Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team.

Dla większości zawodników rywalizujących w maratonach MTB czy też wyścigach szosowych trening jest zajęciem dodatkowym poza pracą, rodziną itp. A jednak mimo to cechuje ich bardzo profesjonalne i ambitne podeście do treningów, nic więc dziwnego, że także chcieliby w swoich przygotowaniach odbyć obóz treningowy. Czy rzeczywiście taki obóz ma swoje zalety również i w amatorskim ściganiu? Pozwala w końcu zmienić klimat, teren...

Bogdan Czarnota: Tak, obóz to świetna sprawa. Zdecydowana większość zawodniczek i zawodników lubi korzystać ze zgrupowań, ponieważ czują, że przynosi to dobry efekt. Mądrze przepracowany obóz z pewnością wpłynie pozytywnie na formę, ponieważ:

  • zakładamy sobie plan, który chcemy wykonać i dobieramy do tego odpowiednie miejsce (z reguły na południu Europy, gdzie w okresach zimowych mamy dużo lepszą pogodę i korzystniejsze tereny do jazdy)
  • możemy skupić się wyłącznie na wykonywanej pracy
  • nie mamy na głowie codziennych obowiązków, które pochłaniają nam bardzo dużo czasu i często wybijają z rytmu treningowego i nie zabierają czas potrzebnego na regenerację
  • zapewniamy sobie także psychiczny odpoczynek

Kiedy najlepiej wybrać się na obóz?

B.Cz: Na obóz najlepiej wybrać się, gdy mamy do tego już odpowiednią bazę (kilka-kilkanaście tygodni treningów ogólnych) i wkraczamy w fazę, gdzie zdecydowaną większość treningów potrzebujemy wykonać na rowerze. Co za tym idzie, potrzebne jest nam do tego zdecydowanie więcej czasu oraz lepsza pogoda. W przypadku ludzi dzielących swoją kolarską pasję z codziennymi obowiązkami i wykonywaną pracą, wygospodarowanie większej ilości czasu w okresie zimowym, gdzie dzień jest krótki, stanowi bardzo duży problem.

Zakładając, że sezon rozpoczynamy z początkiem kwietnia, najlepszym okresem na obóz jest luty, marzec.

Czy warto korzystać z gotowych, w pełni zorganizowanych ofert obozów treningowych, czy może lepiej samemu zaplanować i wybrać się na taki wyjazd?

B.Cz: Tu nie ma reguły i można pojechać samemu lub skorzystać z gotowych z ofert jakich mamy sporo na rynku. Ważne, aby warunki odpowiadały!

A jak Bogdan Czarnota organizuje sobie obóz?

B.Cz.: Byłem już w paru miejscach i podstawą jest:

  • wybranie miejscowości, gdzie będziemy mieli tereny zarówno górzyste jak i płaskie, abyśmy mogli przeprowadzić każdego rodzaju treningi
  • nocleg według własnych potrzeb (teraz mamy do wyboru apartamenty, hotele, kwatery) - przy wyborze należy zwrócić uwagę, aby było ogrzewanie w kwaterach czy apartamentach, w południowych regionach Europy nie zawsze jest ono dostępne
  • jestem zwolennikiem żywienia się samemu i wtedy należy zwrócić uwagę, aby kuchnie były dobrze wyposażone i pozwalały normalnie funkcjonować. Sporo produktów można zabrać z Polski, szczególnie tych które są tańsze niż za granicą
  • na obóz należy zabrać narzędzia i podstawowe zamienne części do roweru (dętki, opony łańcuch, zapasowe koła, oliwki, smary oraz coś do mycia naszych rowerów)
  • zabieramy też odżywki, których używamy do treningu
  • nie zapominamy też o ubezpieczeniu!

Czy praca wykonywana na obozie jest dużo większa, niż kiedy się trenuje na co dzień w kraju?

B.Cz: Tak, zdecydowanie ta praca jest większa i lepsza, ponieważ cały czas, który tam mamy do dyspozycji poświęcamy tylko na treningi i odpoczynek, co jest bardzo ważne. A w domu raczej ciężko odpocząć!!!