Zima na rowerze - rękawiczki Force
Kategoria:
Czy to prawda, że nie ma złej pogody na trening? Producent sprzętu sportowego Force przekonuje, że na każdy trening można dopasować odpowiednią odzież. Podczas niskich temperatur najważniejsza jest ochrona dłoni, ponieważ najszybciej marzną końcówki palców, a pewny chwyt jest szczególnie ważny podczas jazdy na rowerze. Z bogatej oferty marki Force miałem okazję przetestować modele HOT RAK i ULTRA TECH.
Force Hot Rak
Trójpalczaste rękawice są jedną z najciekawszych propozycji na rynku. Żeby chronić dłonie przed zimnem, nie liczą się tylko parametry termiczne. Ważne jest także, aby palce miały trochę przestrzeni wewnątrz rękawiczki, żeby cienka warstwa powietrza była pierwszą warstwą izolacyjną. Z tego względu najlepsze własności termiczne mają rękawice dwupalczaste, które jednak mocno ograniczają swobodę ruchu. Bardzo ciekawym kompromisem jest model Hot Rak, który ma trzy palce. Przetestowałem je podczas jazdy na rowerze, na nartach biegowych i trekingu w górach.
Wspinaczkę na Wielką Sowę wykonywałem w temperaturze -5 st. C. Na starcie czułem lekki dyskomfort cieplny, ale tak powinno być przed każdą zimową aktywnością. Dość szybko można się przekonać, jak podwyższa się temperatura ciała. Przed szczytem musiałem zdjąć rękawice, żeby się trochę ochłodzić, ale schodząc w dół, nie było mi wcale za ciepło. Hot Raki świetnie się sprawdziły także podczas treningu na nartach biegowych. Jazda na biegówkach mocno rozgrzewa, więc Hot Raki można założyć w dość dużym mrozie. W trzypalczastych rękawicach wygodnie trzyma się kijek narciarski. Dodatkowo chciałem sprawdzić, czy nie będzie problemu z jazdą na rowerze.
W zimie jeżdżę głównie na rowerze przełajowym, a kierownica z szosowymi klamkomanetkami jest trochę trudniejsza w obsłudze niż w rowerze MTB. Chwyt kierownicy w rękawicach Hot Rak jest bardzo pewny, ale zmiana biegów jest trochę utrudniona. Nie zagraża jednak bezpieczeństwu jazdy. Wiadomo, że na rowerze mocniejszy ruch powietrza obniża odczuwalną temperaturę. Przy umiarkowanej stałej prędkości jazdy, temperatura ok. -5 st. C wydaje mi się optymalna dla tych rękawic. Przy gorszej pogodzie trzeba trochę przyśpieszyć, żeby nie zaczęły marznąć końcówki palców.
Dzięki mocnemu ściągaczowi na nadgarstku rękawiczki bardzo stabilnie trzymają się ręki. Można założyć trochę większy rozmiar, bo w luźniejszej rękawiczce tworzy się cienka warstewka powietrza poprawiająca izolację cieplną. Dodatkowo antypoślizgowy, gumowany materiał ułatwia mocny chwyt kierownicy. Kciuk wykonany jest z chłonnej froty, co nieraz przydaje się do wycierania twarzy.
Force Ultra Tech
Żeby mieć pełną kontrolę nad rowerem założyłem tradycyjne rękawice z pięcioma palcami — Force Ultra Tech. Zapewniają one nieco mniejszy komfort cieplny, ale można pojeździć nawet w trudnym terenie, ciesząc się pełną kontrolą nad rowerem zarówno przełajowym, jak i MTB. Przy umiarkowanym tempie jazdy (tętno 120-140 uderzeń/min) lub jeździe po mieście z zatrzymywaniem się na skrzyżowaniach dobrze się czułem w temperaturze nieznacznie poniżej 0 st. C. Intensywny trening można wykonać nawet przy mroźnej pogodzie.
Wnętrze rękawicy wykonane jest z miękkiego materiału przyjemnego w dotyku. Antypoślizgowy materiał na palcach i dłoniach ułatwia mocny chwyt kierownicy. Także w tym modelu kciuk wykonany jest z miękkiej froty. Materiał, z którego wykonane są rękawice, nie pozwala niestety na korzystanie z telefonu z ekranem dotykowym. Dostępna jest za to bogata kolorystyka z bardzo modnym kolorem fluo na czele.