ptacho
(19.07.2011, g. 09:54)
Kategoria:
Zdrowie
Najlepszym sposobem zwiększenia sprawności fizycznej oraz masy ciała jest racjonalny trening i zrównoważone żywienie, dostosowane do potrzeb osoby ćwiczącej. Jednak aby zwiększyć masę ciała, wcale nie trzeba sięgać po odżywki przeznaczone dla sportowców. Naturalne pożywienie, które jest dobrze zbilansowane dostarczy więcej składników odżywczych, w tym dobrze przyswajalnego białka, niż najlepsza odżywka węglowodanowo-białka, białkowa czy także witaminowo mineralna. "Ważne by nasza dieta była urozmaicona, a białko pochodziło z różnych źródeł. Najlepiej jest łączyć białko roślinne z...
ptacho
(12.08.2010, g. 07:46)
Kategoria:
Treningi
W sportach wytrzymałościowych takich jak kolarstwo, biegi maratońskie, triathlon, itd. o osiąganych wynikach decydują 3 najważniejsze czynniki: trening, regeneracja po treningu i odżywianie. Większość sportowców przecenia znaczenie treningu, poświęcając niewiele czasu na regenerację i zaniedbując właściwe dla danej dyscypliny sportu odżywianie. Efektem tego są słabsze wyniki sportowe w porównaniu do wysiłku włożonego w trening. Udało mi się znaleźć artykuł "Odżywianie w konkurencjach wytrzymałościowych" , który dokładnie i wyczerpująco tłumaczy, jak należy się odżywiać, aby...
ptacho
(11.04.2010, g. 16:21)
Kategoria:
Treningi
Okazuje się, że zawodowi kolarze i aktywni rowerzyści nie są skazani na drakońską dietę. Chociaż dobrze jest trzymać kilku prostych zasad. Lepiej jeść częściej, ale mniej. Najlepiej zjeść w ciągu dnia 3 główne posiłki i 2 przekąski. Należy przy tym zachować w miarę możliwości równe odstępy czasowe między posiłkami, czyli nie jest wskazane głodzenie się przed spaniem. Nawet w nocy organizm potrzebuje kilkadziesiąt kcal na godzinę. Kolarze MTB ze względu na interwałowy wysiłek jedzą głównie węglowodanów na śniadanie, natomiast szosowcy- więcej białek. Obiady składają się z chudego mięsa lub ryby, sałatki warzywnej i węglowodanów. Na kolację tez trochę białka i węglowodanów. Zobaczmy jak wygląda dieta Mai włoszczowskiej w dniu startu i podczas treningów.
ptacho
(04.01.2010, g. 15:38)
Kategoria:
Ciekawostki
Kilka lat temu postawiłem sobie cel, który nie jest prosty - być najlepszym pomocnikiem na świecie. Jeśli w tym roku czytam w "La Gazzetta dello Sport", że rzeczywiście nim jestem, duma mnie rozpiera - mówi najlepszy polski kolarz Sylwester Szmyd z zawodowej grupy kolarskiej Liquigas. Szywester Szmyd opowiada ponadto o swoich celach sportowych na 2010 rok: - (...)Chcę być w czołówce wszystkich górskich etapów i pracować na lidera, który wygrywa Tour de France(...), o zimowych przygotowaniach do nowego sezonu: - (...)Stara polska szkoła mówi, że im ciężej pracuje się zimą, tym lepszym jest się w sezonie. U nas w grupie jest inaczej - im spokojniej zimą, tym lepiej latem(...), o swojej diecie: - (...)Akurat ja mam odwrotny problem - jak nie stracić na wadze. Pozwalam sobie na...
miko
(03.12.2009, g. 17:07)
Kategoria:
Zdrowie
Na pewno niejeden z amatorów górskiego kolarstwa złapał się na tym ,że odchudza swój rower o 2 kg kosztem sporych funduszy gdy nasz własny balast daje możliwości dużo większe. Dotarło do mnie ,że moja masa 89 kg przy wzroście 174 ( w najlepszych momentach 85kg) to pewna blokada nie do przejścia. Sezon 2009 był "na rowerze" a masa nie spadła. W dodatku pewien kolega pierwszy raz będąc na maratonie zrobił mnie na jakieś 17 min. :) Niektórzy wiedzą o kim mowa. Nie miałem pomysłu i pomysł sam przyszedł . Zachowałem się jak typowy klient kupując książkę z dietą Dukana, wystawioną w sklepie jak hot dog na pokuszenie. I etap diety dziala (spadek masy). Drugi opisze na wiosne (utrwalenie). Stabilizacja polega na przejściu do normalnego jedzenia bez dawnych nawyków. Jest to dieta...
ptacho
(28.07.2009, g. 10:52)
Kategoria:
Zdrowie
Kolarze jadący w Tour de France muszą się odpowiednio odżywiać. Wielu z nich, jak Bradley Wiggins z ekipy Garmin-Slipstream, ma tak niewiele tłuszczu, że żyły na rękach niemal wyskakują im przez skórę. Inni, tacy jak Lance Armstrong, są tak wychudzeni, że mają zupełnie zapadnięte policzki. Ale kolarze uczestniczący w tym trwającym trzy tygodnie i liczącym ponad trzy tysiące kilometrów wyścigu nie głodują.W sumie konsumują oni od 5 do 8 tysięcy kalorii dziennie – dwa do trzech razy więcej niż przeciętny człowiek. Ale bez takiego paliwa nie byliby w stanie ukończyć tej morderczej rywalizacji....