Polscy zawodnicy przed startem w Mistrzostwach Europy w Maratonie MTB
Kategoria:
Przed nami jedna z największych kolarskich wydarzeń tego sezonu. W najbliższy weekend rusza rywalizacja w wyścigu o Mistrzostwo Europy w Maratonie MTB. Najlepsi zawodniczy specjalizujący się w tej widowiskowej odmianie kolarstwa spotykają się tym razem w chłodnej Norwegii. Gospodarzem zawodów jest niewielka miejscowość Kvam koło Lillehammer. Oczywiście na starcie nie zabraknie reprezentantów naszego kraju.
300 km na północ od Oslo w w pobliżu Lillehammer, w górskiej dolinie ukryta jest wioska Kvam, która już jutro stanie się europejską stolicą kolarstwa górskiego. W tej niesamowitej okolicy można odkryć najpiękniejsze krajobrazy Norwegii. Mozna tam znaleźć zalesione wzgórza, wysokie góry i małe miasteczka w dolinach. To przepiękny region, w którym dominuje dzika przyroda, z setkami kilometrów tras do narciarstwa, jazdy na rowerze i turystyki pieszej. W lecie nie ma tu upałów, na górskich szczytach cały rok leży śnieg, a najdłuższy dzień w roku może trwać nawet 20 godzin.
Wsród tych niesamowitych krajobrazów rozstrzygnie się rywalizacja o tytuł Mistrza Europy. Na liście startowej można znależć polskie nazwiska z dwóch profesjonalnych ekip: CST 7R MTB TEAM (Michalina Ziółkowska i Karol Rożek) oraz JBG-2 CRYOSPACE (Krzysztof Łukasik, Adrian i Piotr Brzózka, Mateusz Nieboras). Wyścig rozpoczyna się w sobotę 6 lipca o godz. 12.
Michalina Ziółkowska reprezentująca na codzień CST 7R MTB TEAM: Trasę można podzielić na dwie części o kompletnie przeciwstawnej charaktertstyce. Po niezwykle wymagającej pierwszej części, bardzo szybka i prosta druga połowa. Ale na zmęczeniu na pewno nie będzie łatwiejsza. Zaraz po starcie jest kilka szybkich kilometrów, po których wjeżdża się w singiel. Krótki, stromy i kamienisty odcinek trzeba podejść, a potem zaczyna się bardzo techniczna cześć. Kamieniste singletracki pod górę i dół ciągną się niemal przez 30 km w niezwykle urokliwym 'pustkowiu' . To na pewno będzie kluczowa część wyścigu.
Polscy zawodnicy od kilku dni aklimatyzują się w tym górskim regionie. Nie mają problemów z koncentracją przebywając na uboczu małej, norweskiej miejscowości. Liczą, że uda im się odegrać ważną rolę w jutrzejszych, prestiżowych zawodach.