Zimowy trening kolarski wg Bogdana Czarnoty
Kategoria:
Początek zimy to chyba najbardziej nielubiana pora roku. Trudno nam się przyzwyczaić do pierwszych mrozów, nieodśnieżonych chodników i do zmroku zapadającego o godz. 16. Jeszcze trochę za wcześnie na narty, a trochę za późno na rower (a przynajmniej na dłuższe wyjazdy). Letni sezon rowerowy staje się powoli mglistym wspomnieniem, a rozpoczęcie nowego sezonu wydaje się być odległą przyszłością.
Ale kiedy należy zacząć myśleć o przygotowaniach do nowego sezonu kolarskiego?
- Bogdan Czarnota:
Wszystko zależy kiedy zawodnik skończył sezon, ale na pewno listopad-grudzień
To znaczy, że trzeba by zacząć już teraz, a najlepiej ok. 1-2 miesięcy po zakończeniu ostatniego wyścigu. Październik należy poświęcić na aktywny wypoczynek. A od listopada/grudnia trzeba już pomyśleć o usystematyzowanej aktywności, żeby w nowy sezon wejść z niewiele niższą formą w stosunku do końca ubiegłego sezonu. Ale jak się za to zabrać? Czy zacisnąć zęby i przebijać się rowerem przez zaspy snieżne?? Może kupić sobie domowy trenażer lub wybrać się do fitness clubu na coraz bardziej popularny spinning®? A może: siłownia, narty, basen, bieganie ...? I nad jakie parametrami organizmu należy pracować: siłą, wytrzymałością, ..?
- B.Cz.:
Gdy są złe warunki pogodowe, mamy wiele możliwości. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem trenażera, a to tylko jedna z form teningu, które można robić w złą pogodę, ale też marszobieg, narty biegowe, siłownia czy basen. Każdy z tych form treningu można zrealizować jako wytrzymałość czy innego typu trening zadaniowy. (...) Nie skupiamy sie w 100% na treningach kolarskich, bardziej powinniśmy wyleczyć kontuzje i skupić się na przygotowaniu ogólnorozwojowym i siłowym. Powinniśmy też przeprowadzać treningi kolarskie, które zimą traktujemy bardziej jako zabawę na rowerze, gdzie szkolimy technikę, możemy pracować nad kadencją, czy szukać np. rozwiązań sprzętowych.
Czyli właściwie możemy robić to co lubimy, w końcu psychika też musi odpocząć. Trenerzy nawet zalecają realizować trening wykorzystując inne dyscypliny wydolnościowe, żeby rozwijać te części układu mięśniowo szkieletowego, które są odciążone podczas jazdy na rowerze. Świetnie się sprawdzają dyscypliny "grawitacyjne", kiedy to stawy i mięśnie nóg muszą dźwigać ciężar całego ciała. Dzięki temu wzmacniają się stawy i kości i zmniejsza się ryzyko osteoporozy.
Jakie formy treningu są zalecane w okresie zimowym, siłowe, szybkościowe, wytrzymałościowe?
- B.Cz.:
Nie skupiamy się w 100% na treningach kolarskich, raczej powinniśmy wyleczyć kontuzje i skupić się na przygotowaniu ogólnorozwojowym i siłowym. Powinniśmy też przeprowadzać treningi kolarskie, które zimą traktujemy bardziej jako zabawę na rowerze, gdzie szkolimy technikę. Możemy pracować nad kadencją, czy np. szukać nowych rozwiązań sprzętowych.
Wszystko po to, żeby zbudować bazę wytrzymałościową i ogólnorozwojową, żeby na tym fundamencie w przyszłości szlifować formę dzięki treningom specjalistycznym.
Jaki jest ulubiony trening zimowy Bogdana Czarnoty?
-
Biegówki
Jak zaplanować obciążenia podczas treningu na nartach biegowych lub podczas zwykłego biegu?
-
Tu wszystko zależy od tego, jakiego typu trening robimy, ale strefy treningowe powinniśmy wyznaczać według badań wydolnościowych ponieważ są dokładne.
Na co zwrócić uwagę podczas treningów na siłowni? Jakie ćwiczenia wybrać i jakie obciążenia dobierać?
-
Obciążenia nie mogą być zbyt duże, bardziej stawiamy na wytrzymałość czyli niskie ciężary i więcej powtórzeń. A należy skupić się na wszystkich partiach mięśni.
Niektórzy zawodnicy nie wyobrażają sobie treningu w zimie bez trenażera. Ale czy ta forma przygotowań jest rzeczywiście niezbędna. Czy jednak można trochę odpocząć od pedałowania? Ile czasu Bogdan Czarnota spędza w zimie na trenarzeże i jak radzi sobie z przegrzewaniem organizmu?
-
Generalnie trenażer używam tylko do rozjazdu,więc nie potrzebuję żadnych metod do chłodzenie, ale zawsze można włączyć wentylator, czy ubrać się lepiej i zrobić trening np. w garażu.
Jak widać profesjonalni zawodnicy nie mogą sobie pozwolić na lenistwo nawet podczas mroźnej zimy. Ale nawet jak śnieg sypie za oknem można trenować z przyjemnością, nie trzeba zmuszać się do nadmiernych wyrzeczeń. Tym bardziej w przypadku początkujących zawodników dobrze jest zachować umiar i rozsądek, bo łatwo można przeciążyć swój organizm, a także psychikę podczas monotonnych przygotowań do sezonu. A to może spowodować więcej szkód w naszych sportowych planach niż korzyści. Sprawdza się kolarskie powiedzenie: lepiej dobrze odpocząć, niż źle potrenować
.
Bogdan Czarnota
Czołowy, polski zawodnik odnoszący sukcesy rangi mistrzowskiej jeżdżący w klubie KROSS Racing Team. Aktywność zawodniczą łączy także z pracą trenerską. Współpracuje m.in. z reprezentantką Polski w kolarstwie MTB - Katarzyną Solus-Miśkiewicz.