Blog: Michalina Ziółkowska
Calpe, La Nucia - trasy rowerowe na kolarskie zgrupowanie i nie tylko
Kategoria:
Zima to czas budowania formy przed sezonem kolarskim. Dlatego też w lutym czy w marcu wielu kolarzy wybiera południe Europy, gdzie podczas 2-3 tygodniowych zgrupowań przy sprzyjającej pogodzie i zróżnicowanym ukształtowaniu terenu mogą realizować odpowiednie treningi. Zalet takich wyjazdów jest wiele, o czym każdy, kto choć raz miał okazję wyjechać, mógł się przekonać. Zmiana otoczenia, nowe trasy treningowe pozytywnie wpływają na motywację. Słońce i cieplejszy klimat z kolei sprawiają, że 3-4 godziny na rowerze są dużo bardziej przyjemne niż w polskich warunkach przy temperaturach często bliskich 0.
Jednym z bardziej popularnych kierunków kolarskich zgrupowań jest wybrzeże Costa Blanca z takimi miejscówkami jak Calpe czy La Nucia. Położone blisko morza z okolicznymi wzniesieniami sięgającymi tysiąc metrów n.p.m. to idealne połączenie. Jest kilka świetnych miejsc w okolicy, które dobrze wspominam. Polecam kilka sprawdzonych tras na trening lub wycieczkę.
Bernia z 3 różnych stron
Ta góra jest genialna, co udało mi się odkryć dopiero przed rokiem, kiedy znajomy polecił mi wjazd od strony miejscowości Altea. Polecam wybrać się tam, kiedy już trochę pojeździmy, gdyż wjazd na Pujada a Bernia (670 m n.p.m.) na odcinku 5 km ma średnie nachylenie 12%.

Jedna z tras zahaczająca o ten podjazd: Calpe - Bernia od Altea i Cumbre del Sol. Ten podjazd niestety nie ma kontynuacji i to jest taki jeden mały minus.
Klasycznie wjazd na Port de Bernia (620 m) rozpoczyna się w Xalo i to jest to najłagodniejsza jego wersja u (8km ze średnim nachyleniem ok. 3.5%). Proponowana trasa to mała runda: Calpe - Xalo - Bernia 620 z powrotem przez Pinos.
Nieco bardziej wymagający jest podjazd w odwrotnym kierunku, czyli właśnie z Pinos, gdzie w końcówce mamy odcinki o nachyleniu kilkunastu procent. Ta wersja wręcz zachęca do jazdy w kierunku następnej, bardzo lubianej góry — Coll de Rates. Zjeżdżając do Xalo, mamy już całkiem niedaleko leżącego u jej podnóża Parcent. Proponowana trasa to dłuższa runda (ok 100 km): Calpe - Bernia od Pinios - Coll de Rates 2.0.
Coll de Rates z opcją 2.0
Jeden z bardziej znanych i lubianych pojdazdów w okolicy to Coll de Rates (627 m n.p.m.). Nie każdy wie, że ma on swoją kontynuację aż na wysokość 909 m n.p.m, znaną jako Coll de Rates 2.0. Ostatnie 3 km — wąską, asfaltową drogą — ma co prawda średnie nachylenie ok. 10%, ale widoki z góry są warte tego wysiłku.

Wspomniana wcześniej trasa prowadziła na wzniesienie od strony miejscowości Parcent, ale możemy też zaplanować rundę w odwrotnym kierunku, czyli od miejscowości Tarbena. Tu mogę polecić trasę, która wcześniej zahacza jeszcze o mniej znane podjazdy, ale również bardzo malownicze, momentami wymagające większej kondycji: Calpe - Coll de la Garga - Coll de Bixauca - Coll de Rates.
Inną alternatywa jest wjazd od Benidormu, gdzie po drodze mamy takie miejscowości jak Callosa, Tàrbena. Jedna z takich tras jest mająca swój początek w La Nucia: Coll de Rates 2.0 od strony południowej (Callosa, Tàrbena).
Cumbre del Sol

Przy ładnej pogodzie to jest miejsce, gdzie po prostu trzeba być! Bardzo blisko od Calpe, chwilę za miasteczkiem Moreira (gdzie trzeba koniecznie zatrzymać się na kawę) wznosi się wyjątkowa góra Cumbre del Sol (422 m n. p. m). Początek może nieco odstraszać — w Alcasar jak tylko skręcimy z drogi głównej, przed nami ukaże się niezła ściana, ale cóż, genialne widoki są dopiero na górze. Polecam zdecydowanie: Z Calpe na Cumbre del Sol - wyjątkowy podjazd.
Val di Ebo
Nieco dalszym, ale również chętnie obieranym kierunkiem jest Val di Ebo. Od strony Pego liczy ok. 8km, ma dość przyjemne nachylenie i im wyżej tym bardziej malownicze widoki. Propozycja trasy to: Z Calpe przez kultowe podjazdy Vall de Ebo i Coll de Rates.
Inna opcja z przejazdem przez Vall d'Ebo w odwrotnym kierunku i ze startem w La Nucia to: La Nucia - Castell de Castells - Val de Ebo - Coll de Rates.
Port de Tudons
Chcąc podjechać nieco ponad tysiąc m n.p.m., trzeba się wybrać na Port de Tudons, gdzie na przełęczy odnotujemy ok. 1025 m. Również ciekawa, choć nieco dłuższa opcja, trochę ponad 100 km to: Calpe - Port de Tudons 1025 m - El Castell de Guadalest.
Nieco bliżej będzie z miejscowości La Nucia i w tej propozycji wjeżdżamy w odwrotnym kierunku i dodatkowo jest jeszcze wjazd na inną przełęcz Benifallim - La Nucia - Puerto de Tudons 1024 m - Puerto de Benifallim 1015 m.
A może dla odmiany MTB?
Mając do dyspozycji rower MTB, nie będziemy się nudzić, bo również jest gdzie pojeździć. W miasteczu La Nucia jest bike park i kilka oznakowanych tras. Ja polecam pokręcić się nieco dalej po okolicy, tereny są wyśmienite: MTB w okolicy La Nucia, Costa Blanca . Z kolei tuż obok Calpe mamy bardzo interesujące wzgórze Sierra de Oltá i też niezłe tereny, polecam spróbować: Calpe - runda MTB - Serra de Olta.
