Kolarz po sezonie: regeneracja i aktywny wypoczynek
Kategoria:
Oglądając transmisje telewizyjne, można odnieść wrażenie, że profesjonalni sportowcy są niezniszczalnymi herosami, że nie mają słabości. W rzeczywistości im także przytrafiają się urazy i kontuzje przeciążeniowe, zdarzają się też nagłe załamania formy. Ludzki organizm nie jest w stanie nieprzerwanie poprawiać wydolność i cechy motoryczne. Po serii wyczerpujących treningów i startów konieczna jest regeneracja poddawanych ciągłym impulsom włókien mięśniowych i obniżenie poziomu stresu. Po sezonie startowym organizm każdego zawodnika jest wyczerpany fizycznie i psychicznie i nie nadaje się już do podnoszenia sprawności. Żeby przystąpić do kolejnego cyklu treningowego potrzebny jest wypoczynek, najlepiej aktywny, aby zregenerować przeciążone mięśnie i wyleczyć drobne urazy.
Roztrenowanie trzeba zacząć od zresetowania psychiki
Aktywny wypoczynek
Wypoczynek nie powinien oznaczać całkowitej rezygnacji z aktywności fizycznej. Ludzki organizm nie lubi skrajności. Po cyklu intensywnych treningów przejście do całkowitej bezczynności nie jest dobrym pomysłem. Sztuką jest odpowiednie dobranie aktywności w okresie roztrenowania tak, aby się skutecznie zregenerować, ale nie doprowadzić do negatywnych skutków zdrowotnych takich jak: przykurcze mięśni, zaburzenia metabolizmu i zwiększenia masy ciała.
Żaden sportowiec nie lubi bezczynności, a zaczyna się okres, kiedy można robić wszystko, na co ma się ochotę. Niektórzy wolą długie spacery, czy trekking w górach. Inni lubią grę w tenisa, gry zespołowe, jogging, fitness, joga, i.t.d. Najważniejsze w tym okresie jest robić to, co faktycznie sprawia nam przyjemność!
Plan na nowy sezon
Kiedy powoli wraca chęć do wznowienia treningów, dobrze jest ustalić cele na nowy rok. Długie zimowe wieczory można wykorzystać na analizę minionego sezonu, by zlokalizować nasze słabe strony. Podczas planowania treningów z pewnością trzeba będzie poświęcić im więcej czasu. Dobrze jest także wstępnie zaplanować kalendarz startów i najważniejsze cele. To będzie świetna motywacja w żmudnych, zimowych przygotowaniach.
Zimowe treningi
Powrót do treningów jest też bardzo indywidualną sprawą. Zawodnicy teamu VWSU z reguły zaczynają treningi wytrzymałościowe późną jesienią, kiedy warunki pogodowe nie rozpieszczają. Pamiętając o tym, że muszą spędzić na rowerze większą część roku, zimowe treningi mogą wyglądać trochę inaczej.
Najlepszym zamiennikiem dla roweru są narty biegowe. To jest wysiłek w odciążeniu o podobnym charakterze. Kolarze często przesiadają się na narty, a narciarze na rower. Nie trzeba mieć idealnej techniki, wystarczy utrzymać się na nartach i pilnować odpowiedniego tętna. Wiadomo, że do treningu na nartach potrzebny jest śnieg, jeśli go brakuje, można biegać bez nart. Trudno przerzucić się od razu z roweru na bieganie. Może brakować tych parti mięśni, które nie pracują aktywnie podczas jazdy na rowerze. Można zacząć od krótszych przebieżek połączonych z ćwiczeniami ogólnorozojowymi.
Trening wytrzymałościowy można realizować także na basenie. Objętość może być mniejsza, ale trzeba lubić pływanie. Jeśli się nie lubi, można pobiegać na bieżni, wstawić rower na trenażer lub wybrać się na bardzo popularne zajęcia ze spinningu. Kolarze lubią przeplatać długie treningi z ćwiczeniami siłowymi. Można regularnie chodzić na siłownię, ale wystarczy także drążek treningowy, ławeczka lub ćwiczenia wykorzystujące ciężar ciała.
Pomysłów na zimowy trening jest bardzo wiele. Ważne, aby zacząć regularną aktywność. W treningu wytrzymałościowym najważniejsza jest regularność i konsekwencja.