Mistrzostwa Europy w Maratonie MTB w Spilimbergo na 9. miejscu - relacja
Za mną pierwsze wielkie wyzwanie tego sezonu i kolejne niesamowite kolarskie wydarzenie - Mistrzostwa Europy w Maratonie MTB. Wyścig we włoskim Spilimbergo okazał się niezwykle wymagający. Pokonanie 104 kilometrów i ponad 3 tysiące przewyższeń w trudnym kaminienistym terenie zajęło mi 5,5 godziny. Ostatcznie ukończyłam rywalizację w Elicie Kobiet na 9 miejscu. Zwyciężyła legenda kolarstwa górskiego Gunn-Rita Dahle Flesjå, a tuż za nią na metę wjechała Maja Włoszczowska.
Przygotowania do Mistrzostw Europy
Planując sezon 2018, wiedziałam, że jednym z ważniejszych dla mnie wyścigów będą kwietniowe Mistrzostwa Europy w Maratonie MTB we włoskim Spilimbergo. Z reguły o tej porze roku dopiero zaczyna się sezon startowy, a forma przychodzi później. Tym razem trzeba było zastosować nową strategię, by już wczesną wiosną przygotować się odpowiednio na tej rangi imprezę. Podobnie jak w ubiegłych sezonach postawiłam na przygotowania oparte na zimowym treningu w moich okolicach uzupełnione o kilka startów, wśród których znalazła się jedna zagraniczna etapówka.
Sezon startowy w barwach Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team rozpoczął się dla mnie w lutym od startu na słynnym Cyprus Sunshine Cup. Nieprzypadkowo wybrałam właśnie ten czterodniowy wyścig o wysokiej randze SHC. Co roku na starcie pojawiają się czołowe i utytułowane zawodniczki przede wszystkim kolarstwa górskiego - Annika Langvad, Gunn-Rita Dahle-Flesjaa czy Anna van der Breggen.