Volcat w Hiszpanii na 3 miejscu na zakończenie zgrupowania
3 dni ścigania w Hiszpanii zakończyło moje niezwykle intensywne, ale też i udane, dwutygodniowe zgrupowanie przedsezonowe na południu Europy. Volcat zaczęłam od 4 miejsca, a kolejne dwa etapy kończyłam na najniższym stopniu podium, co w rezultacie dało mi 3 miejsce w całej etapówce. Pierwsze dwa miejsca zajęły Włoszka Annabella Stropparo i Belgijka Githa Michiels, które były zdecydowanie najlepsze w całej rywalizacji kobiet. Tym akcentem zainaugurowałam swój drugi sezon startowy w barwach Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team.
Każdy z etapów mających swój start w miasteczku Igualada miał swój odmienny charakter. Wzniesienia nie były duże, maksymalna różnica wysokości wynosiła ok 400m. Było sporo naturalnych singli, były przeprawy przez strumyki i z pewnością były ładne widoki, ale na ich podziwianie zabrakło czasu, jak to na wyścigach bywa... Ale po kolei.
Etap I, duży interwał, małe góry, sporo singli...
Ponad połowę trasy o długości 55 km i sumie przewyższeń 1400 m miałam okazję przejechać na jednym z treningów i można było przypuszczać, że wszyscy będą chcieli jak najszybciej dotrzeć do wąsjiej, kamienistej ścieżki zaczynającej się ok. 15go kilometra. W tym iejscu zapewne tylko czołówka zachowa płynność jazdy. Ja niestety mam dość wolny start, w dodatku moja taktyka zakładała, że na 1 etapie jadę bez dużego stresu, więc wcale nie zdziwiło mnie, kiedy przyszło mi nieco przystanąć na zatłoczonej ścieżce.