Kamenjak Rocky Trails czyli ciąg dalszy przygotowań do sezonu
Festiwal rowerowy Kamenjak Rocky Trails odbywający się na Chorwacji to świetna okazja na pierwsze starty w sezonie. Już czwarty rok z rzędu wybrałam się tam razem z ekipą Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team. Czasu do zastanowienia nie było za wiele, bo praktycznie tuż po powrocie ze zgrupowania miałam jeden dzień na przepakowanie i znów ruszałam w drogę. Ale znałam te wyścigi z lat poprzednich i doskonale wiedziałam, że są idealne na kolejny etap przygotowań do startów w maratonach.
Wyścig cross-country na wymagającej, technicznej trasie, pełnej kamieni oraz bardzo szybki maraton na płaskiej rundzie biegnącej wzdłuż wybrzeża były idealne do pracy nad moimi słabymi stronami - techniką, dynamiką i szybkością. Wynik był dla mnie sprawą drugorzędną, tym bardziej, że nie miałam jeszcze okazji odpocząć po ciężkim zgrupowaniu i długiej podróży. Treningi na trasie szybko pozwoliły mi sobie przypomnieć co mnie czeka.
20. XCO Premantura Rocky Trail UCI C1
W samo południe na starcie nie zabrakło faworytki - Tanja Žakelj triumfowała w ubiegłych latach i tym razem również pokazała, że należy do światowej czołówki. Jak zwykle trudno mi było tuż po starcie, bo zwykle potrzebuję więcej czasu na to, by poczuć właściwy rytm. Kiedy na trzeciej rundzie wszystko wydawało się iść w dobrym kierunku i niedaleko przede mną jechała Katarzyna Solus-Miśkowicz (w tym roku dołączyła do teamu Volkswagen Samochody Użytkowe), na jednym ze zjazdów opona rozcięła mi się o skałę, co zmusiło mnie do wycofania się z wyścigu.